Dziewietnastki |
||||||||||
|
S³odkie, niewinne i cholernie napalone zboczone nastolatki pragn± sexu. |
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
|
Opisuj±c t± historiê wypada siêgn±æ pamiêci± do samego pocz±tku, czyli do czasu gdy by³em jeszcze uczniem liceum. Nasze domy stoj± naprzeciwko siebie, a okna po linii prostej wychodz± naprzeciwko siebie. Ucz±c siê wieczorami widzia³em jak kole¿anka po drugiej stronie misternie przymierza stroje na nastêpny dzieñ. Zawsze zastanawia³o mnie czy robi³a to z czystej pruderyjno¶ci czy te¿ by przykuæ moj± uwagê. By³ to licz±cy nieraz godzinê dwie pokaz mody. Landryna potrafi³a przymierzaæ od szeregu staników po bluzki, koszule a koñcz±c na kurtkach i p³aszczach. Oczywi¶cie, podczas przymierzania bielizny gas³o na chwilkê ¶wiat³o by nastêpnie znowu roz¶wietliæ pokój blaskiem oraz nowym ciekawym dreszczykiem. Raz gdy tak siedzia³em z nosem w ksi±¿kach a oczami utkwionymi gdzie¶ za oknem - zaobserwowa³em co¶ zaskakuj±cego. Jak ju¿ wcze¶niej wspomina³em zawsze panowa³ jeden standard – nigdy nie dane mi by³o zobaczyæ wiêcej ni¿ powinienem. |
||||||||||
|
||||||||||
|
Tym razem by³o inaczej- najpierw zobaczy³em jak powoli zdejmowana jest zielona bluzeczka, nastêpnie bia³a koszula, dalej delikatnie rozpi±³ siê zamek w spodniach, które dalej powêdrowa³y na kanapê. W koñcu przysz³a pora na czarne poñczochy zsuwane z takim wdziêkiem, i¿ zanim siê ockn±³em by³em tylko w kapciach. To niesamowite. Zw³aszcza dlatego, i¿ ona wiedzia³a, ¿e siê gapiê na ni± i ¿e nie czekam z jêzykiem na brodzie na dalszy ci±g, tylko w sposób zupe³nie wrêcz nie¶wiadomy podsycam ca³e to zdarzenie rozbieraj±c siê równolegle do tego co dzia³o siê po drugiej stronie. W koñcu moim oczom ukaza³a siê zupe³nie rozebrana postaæ kole¿anki. Pomimo wieku da³o siê zauwa¿yæ kr±g³o¶ci jej piersi oraz ciemne futerko zakrywaj±ce szparkê. Wziê³a koc celebruj±ca dos³ownie ka¿dy swój ruch, okry³a siê nim i zgas³o ¶wiat³o. |
||||||||||
|
Amatorki :: Anal :: Azjatki :: BDSM :: Blondynki :: Brunetki :: Dojrza³e :: Fetysze :: Geje :: Grupowy :: Gwiazdy Porno :: Hardcore :: Interracial :: Laski :: Latynoski :: Lesbijki :: Murzynki :: Nastolatki :: Oral :: Ow³osione :: Pissing :: Puszyste :: Rajstopy :: Rude :: Shemale :: Wielkie Cyce :: Wielkie Kutasy :: Wytryski :: Zabawki :: |
||||||||||
|
W tym momencie ksi±¿ka do matematyki le¿±ca na moim biurku by³a w ca³o¶ci pokryta grub± warstw± spermy, która wytrysnê³a zalewaj±c wszystko co znalaz³o siê na wysoko¶ci mojego penisa. Dzisiaj gdy minê³o ju¿ kilka dobrych lat nie potrafiê sobie wyt³umaczyæ tego co kierowa³o nastolatk± i dlaczego to zrobi³a co zrobi³a. Musia³a byæ ju¿ wówczas bardziej dojrza³a ni¿ mi siê wydawa³o. Nigdy w ¿yciu nawet jednym zdaniem do siebie nie zagadali¶my, nawet rzuconego od niechcenia s³owa „cze¶æ”. Skoñczy³em liceum, poszed³em na studia tym samym wyprowadzi³em siê z rodzinnej miejscowo¶ci. Dziwnym trafem nasze losy ponownie siê splot³y jakie¶ 2 miesi±ce temu. Kosi³em trawnik przed domem rodziców, ona my³a okna w swoim. |
||||||||||
|
. Po skoñczonej pracy podszed³em do p³otu by rozejrzeæ siê nad efektem wykonanego dzie³a. Zauwa¿y³em ¿e Landryny nie ma tam gdzie by³a. W pod¶wiadomo¶ci liczy³em, ¿e j± jeszcze zobaczê. Nagle otworzy³y siê drzwi i ku mojemu zdziwieniu marzenie zaczê³o siê spe³niaæ. By³a ubrana w lu¼n± kwiecist± sukienkê bez ramion siêgaj±c± do po³owy ud. Wygl±da³a ol¶niewaj±co. Nasze spojrzenia nagle siê spotka³y. Nie ucieka³a wzrokiem, wrêcz przeciwnie powoli delikatnie skinê³a g³ow± w kierunku drogi za domem wiod±c± na pobliskie ³±ki i pola. Nie wiedzia³em czy to z³udzenie, czy fakt. Gdy zniknê³a za zakrêtem, postanowi³em pój¶æ za ni±. Sz³a bardzo powoli mierz±c ka¿dy swój krok. Nie obejrza³a siê ani razu za siebie. Poczu³em siê nieswojo, nie wiedzia³em czy przy¶pieszyæ i dogoniæ, zacz±æ rozmowê, je¶li tak to na jaki temat? K³êbi³y mi siê w g³owie miliony my¶li a serce zaczyna³o waliæ jak dzikie. Nagle Landryna schyli³a siê i sprawnym ruchem zdjê³a majteczki, id±c rzuci³a je na trawê i sz³a dalej. Tego siê nie spodziewa³em, niemniej jednak by³ to dla mnie wyra¼ny znak ¿e wie i¿ pod±¿am za ni± oraz ¿e chce mnie rozbudziæ maksymalnie. Dalej le¿a³o stare drzewo, powalone podczas ostatniej burzy. Landryna podesz³a do niego i nachyli³a siê opieraj±c obie rêce na korze pnia. Jej pupa wypiêta w moim kierunku odbija³a blask popo³udniowego s³oñca. Wokó³ unosi³ siê bajeczny zapach skoszonej trawy i ¶piew ptaków. Wiatr muskaj±c swym ciep³ym powiewem rozwiewa³ jej w³osy. Widok by³ przyprawiaj±cy mnie o palpitacjê serca. Czu³em jak wszystko siê we mnie gotujê. Podszed³em niepewnym krokiem do niej i zdj±³em swoje spodenki. Moim oczom ukaza³ siê drgaj±cy z podniecenia cz³onek. Podwin±³em sukienkê wy¿ej. Nie protestowa³a, wrêcz przeciwnie jej nogi rozst±pi³y siê jeszcze bardziej. Powoli postanowi³em w ni± wej¶æ. Czu³em ciep³± wilgotn± cipkê. Wchodz±c us³ysza³em ciche pojêkiwanie. Odnios³em wra¿enie, ¿e za czêsto tego nie robi³a i mój rozmiar nieco przerasta³ jej wcze¶niejsze oczekiwania. Po kilku zdecydowanych ruchach jej cipka rozszerzy³a siê na tyle bym nie sprawia³ bólu. Kwadrans pó¼niej poczu³em rozdzieraj±cy moje cia³o spazm, który w efekcie zakoñczy³ siê wytryskiem. Nie wychodzi³em, by³em ca³y czas w niej. Nasze cia³a zaczyna³y siê stapiaæ w jedno. Po chwili poczu³em jak rêk± odsuwa mnie od siebie. Nawet na mnie nie spojrza³a, tylko odsunê³a daj±c do zrozumienia bym odszed³. Zrobi³em jak chcia³a. Wróci³em do domu. Do dzisiaj nie zamieni³em z ni± ani jednego s³owa. Im bardziej siê zastanawiam tym bardziej nie wiem dlaczego pomimo tego co zasz³o jeste¶my sobie obcy. Mo¿e tak powinno byæ. W ten sposób to zdarzenie stanie siê tajemnic± wszech¶wiatów po³±czonych krótk± chwil± naszej blisko¶ci. |
||||||||||
|
Linki |
||||||||||